Reklamujesz swój sklep internetowy, ale efekty są… średnie? Kliknięcia są, ale zakupów brak? A może w ogóle nie wiesz, czy Twoje reklamy działają?
Nie jesteś sam. Wiele sklepów internetowych popełnia te same błędy – i często nie są one oczywiste. Poniżej znajdziesz 5 rzeczy, które bardzo często psują skuteczność kampanii reklamowych. Sprawdź, czy któraś z nich dotyczy Ciebie.
1. Reklamujesz od razu „kup teraz” – do osób, które Cię nie znają
To jak zaprosić obcą osobę od razu na wesele – zanim ją poznasz. Może się uda, ale szanse są niewielkie.
Wiele sklepów puszcza reklamy, które od razu próbują coś sprzedać: „-10% na nową kolekcję”, „Kup teraz”, „Bezpłatna dostawa”. Problem? Jeśli ktoś nigdy o Tobie nie słyszał, nie zna Twojej marki i nie widzi różnicy między Tobą a konkurencją – raczej nie kliknie, a już na pewno nie kupi.
Dzisiejszy klient potrzebuje więcej. Musi najpierw Cię poznać, polubić i zaufać. Dopiero wtedy podejmie decyzję o zakupie.
Jak to poprawić?
Zamiast od razu sprzedawać, zacznij od przyciągnięcia uwagi. Pokaż wartości Twojej marki, daj porady, zaprezentuj produkt w użyciu. To może być krótki film, ciekawy post lub poradnik. Dopiero po takim „pierwszym spotkaniu” wróć do odbiorcy z konkretną ofertą – to już będzie etap, w którym znacznie chętniej kliknie i kupi.
2. Twoje reklamy trafiają „do wszystkich”
Jeśli targetujesz „kobiety 18–65, zainteresowane modą” – to nie jest strategia, tylko rzut siecią na ślepo.
Zbyt szerokie targetowanie to jeden z najczęstszych błędów w reklamach. Niby masz tysiące wyświetleń, może nawet kliknięcia, ale… nic z tego nie wynika. Bo Twoja reklama dociera do ludzi, którzy wcale nie potrzebują Twojego produktu, albo zupełnie się nim nie interesują.
Co warto zrobić?
Zastanów się dokładnie: kto jest Twoim klientem? Gdzie mieszka? Ile ma lat? Jakie ma nawyki? Co go wkurza? Co chce zmienić?
Twórz reklamy dopasowane do tych konkretnych osób – i testuj różne grupy, żeby zobaczyć, która najlepiej działa. Lepiej pokazać reklamę 5 tysiącom właściwych osób, niż 100 tysiącom przypadkowych.
3. Nie testujesz
Jedna reklama = jedno zdjęcie = jeden tekst. I modlitwa, że „zaskoczy”. Tak działa niestety wielu właścicieli sklepów.
Prawda jest taka, że bez testowania różnych wersji reklamy, nie masz pojęcia, co działa, a co nie. Może Twoja grafika nie przyciąga uwagi? Może nagłówek nie jest zrozumiały? A może trafiasz do złych ludzi?
Co testować?
- Grafiki: minimalistyczne, produktowe, z twarzą, z tekstem.
- Nagłówki: pytania, mocne stwierdzenia, liczby – hooki.
- Grupy odbiorców: np. osoby, które odwiedziły Twoją stronę w ciągu ostatnich 30 dni, vs. nowi użytkownicy.
Nie musisz mieć ogromnego budżetu, żeby testować. Czasem wystarczy 20–30 zł dziennie na każdą wersję, żeby zobaczyć, co działa. Potem skalujesz to, co przynosi wyniki – i odcinasz resztę.
4. Nie przypominasz się tym, którzy byli blisko zakupu
Ktoś wszedł na stronę, przejrzał produkty, może nawet dodał coś do koszyka… i nic. Zniknął.
A Ty nic z tym nie robisz?
To właśnie tutaj działa remarketing – czyli reklamy przypominające się osobom, które już miały kontakt z Twoim sklepem, ale nie dokonały zakupu. I nie, to nie jest „przypominanie się na siłę”. To najskuteczniejszy sposób, żeby domknąć sprzedaż.
Jak wdrożyć remarketing?
- Reklama dla osób, które odwiedziły stronę produktu, ale nie kupiły.
- Reklama dla porzucających koszyk – z opinią klienta albo kodem rabatowym.
- Reklama pokazująca inne produkty – np. jeśli ktoś oglądał kosmetyki, możesz pokazać mu zestaw.
Remarketing to nie opcja. To konieczność. Zdecydowana większość sprzedaży w dobrze działających kampaniach pochodzi właśnie z tego etapu.
5. Brak planu = brak efektów
Reklamy „wrzucane przy okazji”, „bo mamy nową kolekcję”, „bo kończy się miesiąc” – to nie jest strategia.
Bez planu reklamy są chaotyczne, przypadkowe i trudne do ocenienia. Raz działa, raz nie. Nie wiesz, dlaczego coś zadziałało i czy warto to powtórzyć.
Jak ogarnąć reklamę z głową?
Stwórz prosty plan kampanii. Na przykład:
- Etap 1: reklama przyciągająca uwagę (np. film z problemem, post z ciekawostką),
- Etap 2: reklama z ofertą (pokazujesz konkretny produkt),
- Etap 3: remarketing (domykasz sprzedaż tym, którzy byli blisko).
Dzięki takiemu podejściu wiesz, co się dzieje na każdym etapie – i możesz wyciągać wnioski. Reklamy przestają być wydatkiem, a zaczynają być narzędziem, które działa.
Na koniec
Jeśli masz sklep i czujesz, że reklamy trochę działają, ale nie przynoszą konkretnych wyników – warto się zatrzymać i sprawdzić, czy nie popełniasz któregoś z tych błędów.
Naprawienie jednego z nich potrafi zrobić ogromną różnicę – zmniejszyć koszty, zwiększyć sprzedaż i dać więcej kontroli nad tym, co się dzieje w kampaniach.
Chcesz zobaczyć, jak może wyglądać przemyślana kampania krok po kroku?
Umów się na bezpłatne spotkanie i dowiedz się, jak mogę pomóc Twojemu biznesowi.
